macham rękami po koniczynę

Autor: Dawid Opium, Gatunek: Poezja, Dodano: 07 stycznia 2018, 22:33:45

szczęście zapierdala tak że nie mogę nadążyć

kurwa jak mocno jesteś oddalona

jak daleko twoja cipa niespełniona

błądzę po labiryntach skurwiałej wyobraźni

a chuj którego trzymam w spodniach gaśnie

mam ciągle wrażenie że odciski na rękach robią się coraz cięższe

tylko mój kręgosłup moralny wypierdala w kosmos

tak że mózg na którym opierała się jestestwa struktura

umiera gnije a wrzody i hemoroidy na dupie pękają

z tego rakowienia śmierdzi i z każdym dniem staję się namiastką siebie

lepiej pozostać pustką hybrydą elokwentnej kultury opartej na bełkocie struktur formalnych niż tylko spazmatyczną świnią

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się